.

Schemat Modelu MANI

ANALIZUJĘ

ANALIZUJĘ to przyglądanie się temu, co się w nas obudziło. To etap porządkowania wewnętrznego doświadczenia: co czuję, gdzie w ciele to czuję, co mogło to wywołać? Analiza nie jest intelektualnym rozbieraniem emocji na czynniki pierwsze, lecz łagodnym zrozumieniem jej źródła i dynamiki. To tutaj zaczynamy łączyć kropki między bodźcem, reakcją i tym, co nosimy w sobie od dawna. ANALIZUJĘ daje klarowność — pozwala zobaczyć, co jest nasze, a co jest tylko echem przeszłych historii. Ten etap przygotowuje nas do kolejnego kroku, którym jest nazwanie emocji.
Profesjonalne zdjęcia biznesowe
MYŚLĘ

MYŚLĘ

Zatrzymuję się, by zauważyć bodziec i pierwszą reakcję. Uczę się widzieć, co naprawdę mnie poruszyło, zanim przejdę dalej.

NAZYWAM

NAZYWAM

Wyrażam emocję słowem, aby uspokoić napięcie i uporządkować reakcję. Nadaję uczuciu miejsce i jasność.

INTEGRUJĘ

INTEGRUJĘ

Łączę emocję z doświadczeniem, by stała się częścią mnie. Uwalniam napięcie i zapisuję nowe, wspierające reakcje.

Zaczynamy rozumieć emocję, zamiast tylko ją czuć

ANALIZUJĘ to moment, w którym zaczynamy rozumieć emocję, zamiast tylko ją czuć. Po zauważeniu bodźca pojawia się przestrzeń na refleksję: „Co dokładnie się wydarzyło? Dlaczego tak zareagowałam? Co w tej sytuacji było dla mnie ważne?” To etap porządkowania myśli i oddzielania faktów od interpretacji. W ANALIZUJĘ uczymy się widzieć więcej niż impuls. Dziecko zaczyna odkrywać, że emocja ma swoją historię, a dorosły — że reakcja często wynika z wcześniejszych doświadczeń, przekonań lub napięć. To krok, który rozwija świadomość przyczyn, a nie tylko skutków. Dzięki niemu emocja staje się bardziej zrozumiała, a mniej „przytłaczająca”. ANALIZUJĘ przygotowuje grunt pod nazwanie emocji — nadaje jej kształt, logikę i sens.
Profesjonalne zdjęcia biznesowe